Numery naszych zawodników – historycznie cz.1

Posted by

Znamy już numery z jakimi nasi zawodnicy wystąpią w nadchodzącym sezonie. Podpowiedzmy im w takim razie z kogo powinni brać przykład grając w swoich strojach.

 

#1 Jan Grzeliński

Na pozycji Janka warto wyróżnić dwóch graczy z #1 na koszulce. Z racji niezbyt imponujących warunków fizycznych myślę, że dla Janka wzorem do naśladowania mógłby być Tyrone „Muggsy” Bogues.

Co prawda Janek jest znacznie wyższy od kolegi z NBA – Muggsy 160cm, Janek 180cm – jednak bycie wyższym od Boguesa nie jest jakimś ewenementem 🙂 Rozgrywający, słynny z gry głównie w Charlotte Hornets nadrabiał braki wzrostowe rewelacyjną szybkością i sprytem. A to przecież są główne cechy naszego zawodnika. Muggsy nie był wybitnym shooterem, średnia z kariery to zaledwie 7,7pkt ale doskonale obsługiwał kolegów, średnia asyst w karierze to 7,6 a miewał sezony gdzie średnia asyst wynosiła ponad 10 na mecz!

Drugą słynną „jedynką” na pozycji rozgrywającego był Oscar Robertson, prawdziwa gwiazda NBA lat 60-tych i jeden z najlepszych zawodników wszechczasów

#1 na koszulce, #1 draftu w 1960r. wybrany przez Cincinnati Royals, #1 w historii NBA w ilości zdobytych triple-double (181) oraz rekordzista w ilości zdobytych triple-double w jednym sezonie (41), jeden z dwóch graczy NBA którym udało się osiągnąć średnią powyżej 3o punktów i 10 asyst w sezonie (przy czym jemu udało sie 5-krotnie!), mistrz NBA z ’71 z Milwaukee Bucks, 12-krotny uczestnik meczu All Star Game (w tym 3xMVP), członek Hall of Fame. Tak, nie mielibyśmy nic przeciwko, gdyby Janek reprezentował nasz Start w taki sposób w jaki Oscar reprezentował dwa swoje kluby.

Inne słynne „1”: Derek Anderson, Chancey Billups, Chris Childs, Anfernee „Penny” Hardaway, Tracy McGrady, Rod Strickland, Gus Williams

————————————————————————————————————————————————–

#3 Trency Jackson

No cóż, tutaj przynajmniej nie mamy wątpliwości, skąd ten numer. Trency nie ukrywa, że zawodnikiem na którym się wzoruje jest nikt inny jak „The Answer” Allen Iverson. Trency nawet na twitterze ma nicka „Da_answer”.

Iverson wybrany został z nr.1 w drafcie przez Philadelphia 76ers, gdzie w niedługim czasie został gwiazdą ligi. Średnia punktów w karierze to 26,7. 11-krotny uczestnik Meczu Gwiazd (w tym 2x MVP), MVP sezonu 2001, koszulka z nr. 3 została zastrzeżona w klubie z Philadelphii. Pech chciał, że Iverson nie posiada w swoim dorobku tytułu mistrza NBA, najbliżej tego był w 2000 roku, niestety na drodze w finale ligi stanęli mu Lakersi z Kobe’m i Shaqiem w rolach głównych.

Inne słynne „trójki”: Shareef Abdur-Rahim, Dale Ellis, Al Harrington, Eddie Johnson, Stephon Marbury, Chris Paul, Dennis Scott

—————————————————————————————————————————————————

#4 Marcin Salamonik

Jeśli chodzi o power forward to numer 4 jest gratką dla archeologów NBA, gdyż z tą właśnie cyfrą na plecach grał w latach 50-tych Dolph Schayes.

Można przypuszczać, że gdyby klub Syracuse Nationals nadal istniał to koszulka z nr. 4 została by zastrzeżona, gdyż Dolph to 12-krotny uczestnik Meczu Gwiazd, mistrz NBA z roku ’55 i członek Hall of Fame. W latach 52-61 nie opuścił ani jednego meczu i w ciągu tego czasu notował średnio 20,2 pkt oraz 12,8 zbiórki na mecz.

 

W Sacramento zaś, pod sufitem hali wisi koszulka z numerem czwartym w rozmiarze power forward. Jej właścicielem jest Chris Webber.

Chris również był numerem pierwszym w drafcie. W roku 1993 wybrany został przez Golden State Warriors, jednak nie zabawił tam długo z powodu kłótni z trenerem Nelsonem, nie przeszkodziło mu to w zdobyciu tytułu Rookie of the Year. Następne 3 sezony spędził w Waszyngtonie, tam po raz pierwszy posmakował play-offów i Meczu Gwiazd po czym przeniósł się do Sacramento gdzie jeszcze 4-krotnie był wybierany do All Star Game i notował średnią 20 pkt na mecz i blisko 10 zbiórek. W roku 1999 został najlepszym zbierającym w lidze ze średnią 11,4 zbiórki na mecz.

Inne słynne „czwórki”: Tony Battie, Michael Finley, Marcin Gortat (!), Ron Harper, Steve Kerr, Jim Paxson, Byron Scott, Spud Webb

————————————————————————————————————————————————-

#5 Adam Myśliwiec

Jeśli chodzi o pozycję silnego skrzydłowego z #5 na koszulce to nie mielibyśmy nic przeciwko, gdyby Adam brał przykład z Juwana Howarda

Juwan to bardzo solidny power forward, który w swoich najlepszych sezonach rzadko schodził poniżej 17 pkt na sezon a przy tym zbierał w okolicy 7 piłek na mecz. W 1996 roku wystąpił w All Star Game, ma dwa pierścienie mistrzowskie, co prawda za nieco „gościnne” występy w Miami Heat w latach 2012-13 ale zawsze 🙂 Wybrany do ligi z numerem.. a jakże – 5 w drafcie ’94. Zatem na parkietach NBA spędził niemal 20 lat!

Natomiast prawdziwą Gwiazdą przez duże „G”, która występowała z numerem Adama na koszulce, i która to koszulka wisi pod sklepieniem hali w New Jersey jest Jason Kidd

Całkiem przypadkowo jego kariera zbiegła się z karierą Howarda. Wybrany został w tym samym drafcie, z tą różnicą że z numerem 2 przez Dallas Mavericks. Do Meczu Gwiazd był powołany 10-krotnie, ma na koncie 2 tytuły olimpijskie, jeden tytuł mistrzowski NBA, tytuł Rookie of the Year, 5 razy był liderem ligi pod względem asyst a z liczbą 107 triple-double zajmuje 3 miejsce na liście wszechczasów!

 

CDN