Pożegnanie z sezonem

Posted by

W niedzielę 26 kwietnia o godzinie 20tej Start podejmie Trefl Sopot. 30 kolejka oznacza ni mniej ni więcej tylko koniec koszykarskich emocji w tym sezonie dla naszej drużyny. Dla nas kibiców niewątpliwie smutna to chwila, dla drużyny zasłużone wakacje, dla włodarzy klubu początek ciężkiej pracy w kierunku wzmocnienia składu i sprawienia, żeby przyszły sezon trwał dłużej niż 30 kolejek.

W tym meczu Start będzie walczył o to aby utrzymać obecne 13 miejsce w tabeli, dla gości będzie to znacznie ważniejsze spotkanie, gdyż ewentualna porażka spowoduje to, że również zakończą tegoroczny sezon. Wygrana zaś zagwarantuje im 8 miejsce w tabeli i występy w play-0ff. Można się spodziewać zatem zaciętej walki i gryzienia parkietu gdyż nasi zawodnicy z pewnością nie odpuszczą przed lubelską publicznością, zwłaszcza że 3 wygrana z rzędu będzie najlepszą serią w tym sezonie.

źr: www.sport.trefl.com

W poprzednim meczu byliśmy równym przeciwnikiem tylko przez połowę spotkania. Do przerwy prowadziliśmy 40:49 a na początku 3 kwarty sopocianom wpadło kilka trójek, wyszli na prowadzenie i nie oddali go już aż do końca meczu wygrywając 111:94.

Wtedy w naszej ekipie bardzo dobry mecz rozegrał Bartek Diduszko, zdobywca 24 punktów przy skuteczności powyżej 60%. Oprócz niego jeszcze czterech zawodników osiągnęło wynik dwucyfrowy po 15 oczek zdobyli Jarek Trojan (do tego 8 zbiórek i 3 bloki) i Piotrek Śmigielski, 12 ustrzelił nasz lider Bryon Allen a 11 dołożył Alan Czujkowski. Jeśli chodzi o Trefl to wzorowo zagrał Litwin Eimantas Bendžius, który rzucił nam 29 punktów (jego rekord w TBL), Willie Kemp dorzucił 22, Paweł Leończyk 16, Michał Michalak 14, Tautvydas Lydeka 12 a Marcin Dutkiewicz dodał 10.

Jeśli chodzi o statystyki indywidualne to zawodników Sopotu generalnie nie widać w pierwszych dziesiątkach znaczących elementów. Jedynie Tautvydas Lydeka zajmuje 9 miejsce w średniej zbiórek z wynikiem 6,64. Świadczy to tylko o tym, jak zespołowo gra drużyna naszych przeciwników. Za to w drużynowych statystykach Trefl jest na 2 miejscu jeśli chodzi o skuteczność rzutów z obwodu podczas gdy my jesteśmy też na drugim tyle, że od końca.

Ze statystyk i wyniku poprzedniego meczu można wysnuć wniosek, że oba zespoły postawiły raczej na ofensywę i myślę, że tego samego będzie się można spodziewać w niedzielę. Ciężko o jakiekolwiek kalkulacje bo goście będą grali o być albo nie być i nie da się ukryć, że naszych chłopaków czeka bardzo ciężki mecz. Wierzymy jednak, że wsparcie lubelskiej publiczności poniesie ich do zwycięstwa i z hukiem zakończymy ten sezon. Tak czy inaczej, warto zarezerwować sobie niedzielny wieczór, żeby przyjść na Globus i podziękować drużynie za emocje, których nam dostarczyli przez ostatnich kilka miesięcy.