Wilki zjadły Koziołki

Posted by

Długo nie było u nas artykułu. Po przegranej z Dąbrową zwyczajnie brakowało mi słów. Po niespodziewanej wygranej we Wrocławiu wolałem nie zapeszać. No i  przyszedł na kolejny mecz na Globusie. Przegraliśmy z Wilkami Morskimi ze Szczecina 72:82.

Przegraliśmy po raz kolejny w ostatniej kwarcie. Nie będę się rozpisywał na temat przebiegu meczu. Przez trzy kwarty praktycznie kontrolowaliśmy wynik po to, żeby w czwartej po raz kolejny oddać rywalom zwycięstwo. Co zatem chcę napisać? Otóż to o czym myśli coraz więcej kibiców w Lublinie: w tej drużynie nadszedł czas na zmiany! Nie wiem jak wyglądała pomeczowa konferencja ale strzelam w ciemno co powie trener: no przegraliśmy, zabrakło egzekucji, musimy wyciągnąć wnioski i bijemy się dalej. Otóż panie trenerze jeśli do tej pory nie wyciągnęliście wniosków to już nie wyciągniecie.

Okazało się, że paradoksalnie wygrana we Wrocławiu zaszkodziła zespołowi, bo dała argument trenerowi, że przecież mogą wygrywać, że Janek ma potencjał bo przecież zdobył 18 punktów. Problem w tym, że Śląsk nie jest w formie a każde wejście Grzelińskiego na boisko wprowadza chaos, zamieszanie i kompletnie rozwala system grania drużyny. Dość powiedzieć, że w dzisiejszym meczu Janek wszedł na boisko w trzeciej kwarcie przy wyniku 48:42 dla nas i od tego momentu rywale systematycznie parli do przodu, skończyło się jak się skończyło a Janek nie schodził z parkietu aż do końca. We Wrocławiu było podobnie z tą różnicą, że Śląsk nie potrafił tego wykorzystać. Nie zrozumcie mnie źle, nie obwiniam za to naszego młodego rozgrywającego. To jest wina tylko i wyłącznie kadry trenerskiej, która nie potrafi podjąć decyzji widząc, że człowiekowi nie idzie. No chyba, że tego nie widzą – co jest jeszcze gorsze.  Adam, Alan i Kowal nie powąchali w tym meczu nawet parkietu. O co w tym chodzi? Po co są zakontraktowani skoro nie daje się im szansy i tym samym nie daje się szansy odpocząć podstawowym zawodnikom co skutkuje po raz kolejny oddaniem ostatniej partii! CO JEST GRANE!? Ile jeszcze meczy przegramy w ten sposób aż zarząd dojdzie do wniosku, że trenerowi skończyły się pomysły na tą drużynę. Drużynę, która przy obecnym poziomie ligi ma potencjał nawet na play-offy!

Dobra, dość tego. My tu sobie możemy pogadać a i tak na nic wpływu nie mamy zatem pochwalmy kogoś. Bardzo cieszy fakt, że Robbie się odblokował – przyznam, że do tej pory mnie nie przekonywał ale widać, że nadgarstek mu się rozluźnił i zaczął trafiać, dzisiaj był najlepszym strzelcem – 17pkt. Jak zwykle niezmiennie solidny Nick tym razem 15 punktów i 6 asyst co jest rekordem drużyny w tym sezonie – brawo! Super mecz dzisiaj Grześka Małeckiego – również 15 punktów i bardzo dobra robota w defensywie, walczył jak lew ze szczecińskimi Wilkami. Solidny również Sali –  9pkt, 7 zbiórek i 4 asysty. Nie popisali się tym razem środkowi Igor złapał szybciutko faule i sobie nie pograł a Jarek widać, że jeszcze nie wrócił do siebie po kontuzji.

No Starcie nasz kochany, zebrać się do, za przeproszeniem, kupy, podjąć decyzje, które muszą w końcu zostać podjęte i pokażcie tym, którzy w Was wierzą, że są jakieś podwaliny tej wiary!! Za tydzień podejmujemy Pantery ze Słupska w Globusie – WALCZYĆ LUBLIN WALCZYĆ!!!